Moim zdaniem jedyny problem jest w tym, że Prezes sprzedał taką kupę roślin za tak mało kasy natomiast całą specyfikę aukcji (przynajmniej mnie ) wyjaśnił przykład dla mniej kumatych.
sie kurde spóźniłem..... wczoraj kumpel z Gostynia akwarium zakładał i byłoby jak znalazł, zjeździliśmy całe leszno i wielka kicha w sklepach a tu prosze. No cóż, jak pech to pech...
No proszę, chociaż raz mam farta. Wchodzę na forum, taka fajna licytacja, a tu cisza. Postanowiłam kupić prezesowe rośliny dla lepszego "ducha" w akwarium. Nawet wywołałam konflikt .